Disintegration (CPK session no. 4)

Gromadzenie sprzętu w salonie musiało się skończyċ porządnym opierdolem. Taki nadszedł spodziewanie tuż przed ostatnim weekendem. Chciałem jednak przed etapem sprzątania trochę bardziej poukładać tę matrycę powiązań: muzyka-wzmacniacz-kolumny.

Pobudka w sobotę o 4:30. Nie mogłem już zasnąć więc zszedłem na dół i rozbiłem sobie poranną sesję po cichu. A jak niektórzy mawiają – rano człowiek ma nierozruszane bębenki i dlatego słuchanie przed południem powinno być zabronione 🙂

Ciche słuchanie to w ogóle osobna kategoria. Ucho głośniej słyszy środek pasma, więc skraje podbija się filtrami. Wiele niemieckich wzmacniaczy ma ten kontur “wbudowany” już w pewnym sensie w potencjometr głośności.

Spoilerując samego siebie – czasem zdarzają się takie dni, taki nastrój, kiedy kompletnie „nic nie siedzi jak powinno” i cała ta poranna sesja przepinania kabli była jedną wielką dezintegracją tego co wiem, wydaje mi się, że wiem, tego co mi się podoba, albo wydaje mi się, że się podoba.

Czytaj dalej →

Klein+Hummel ES 20 – The Crystal Ship

Matko Bosko, co to się stanęło?

Mój egzemplarz dotarł do mnie we wtorek. Dzień wcześniej Kamil odebrał swój. Dawid, który był pomysłodawcą kierunku K+H posiada własny od dawna, ale dopiero w zeszłym tygodniu wyszło z dyskusji, że naprawdę warto zainteresować się tym niezwykle tanim (okolice 100-150 euro) wzmacniaczem. W ten sposób, metodą wyczyszczenia OLXa z wszystkich dostępnych sztuk, staliśmy się posiadaczami tego oto wzmacniacza Klein+Hummel ES 20.

Czytaj dalej →