Lampa! Lampa! Posłuchaj lampy! Tylko lampa! Dobra lampa to jest to!

Przez lata człowiek stykał się z takimi opiniami. Spora część rozmów o audio kończyła się w taki sposób, że jeden z rozmówców nagle zaczął mówić coś w stylu: „uuuuu, a taka i taka lampa to uuuuu, człowieku uuuu, inny świat„. I przez te całe lata nie do końca wiedziałem, czy więcej w tym fanatyzmu, bucowatości czy faktycznie świat lamp stoi na wysokiej platformie, z której spojrzenia w dół, na tranzystorowców, jak spojrzenia szlachty na tłuszczę, są całkiem uzasadnione.
