Goodmans Module 80 – Avalon

Anglików z przełomu 70/80 i dalszych lat 80-tych mam kilka. Poza kilkoma NAD’ami, mam Creeka 4040, mam Arcama znanego jeszcze jako A&R, w poczekalni stoi Cyrus One, jakiś czas temu sprzedałem Audiolaba 8000, był też Musical Fidelity, Cambridge Audio… Z wcześniejszych lat mam też legendarny wzmacniacz Leak Stereo 30.

Goodmans Module 80

I chyba właśnie mocne skupienie się rok temu na Leaku powstrzymało ja jakiś czas moją eksplorację angielskich wzmacniaczy. Leaka dopieściłem. W serwis włożyłem dwukrotnie więcej niż w jego zakup. Gra tak perfekcyjnie jak mało który vintage. Najmniejszego uderzenia w kolumny po włączeniu. A kiedy nie gra muzyka słychać tylko czerń, ciszę. Jest doskonały, niemal sterylny... Pisałem o nim tutaj. Czerń jak niebo w Bieszczadach. I detal.

Tylko czy o to chodzi w graniu, którego szukam?

Czytaj dalej →